Czy da się wiedzieć wszystko w każdej dziedzinie?

W dzisiejszych czasach mamy bardzo łatwy dostęp do ogromnej ilości wartościowej wiedzy z różnych dziedzin. Codziennie przetwarzamy ponad 100 razy więcej informacji niż musieli przetwarzać ludzie na początku XX wieku w swoim codziennym życiu. W natłoku informacji, gdzie ciężko ocenić na pierwszy rzut oka, która informacja jest wartościowa zadanie nie jest łatwe. Dziś nie tylko każdy może napisać książkę i co gorsza idzie odnieść wrażenie, że każdy je pisze. Nawet w tematyce związanej z zarządzaniem i biznesem, czy szeroko pojętym rozwoje osobistym często zdarzają się książki, które nie wnoszą wiele wartościowych informacji. W sumie nie każda książka musi wnosić jakąś rewolucję, ale czasem chcemy nauczyć się czegoś konkretnego.

 

Czy to prawda że szybkie czytanie w biznesie jest jedynym sposobem na to by być na bieżąco?

Prowadząc firmę musisz wiedzieć wszystko, a często jeszcze więcej. W dzisiejszych czasach nawet by prowadzić bloga, czy kanał na Youtube potrzeba dużo wiedzy. Wiedzy na każdy temat ciągle przybywa. Nawet w jednoosobowej działalności musisz być własnym marketingowcem, telemarketerem, administratorem Facebooka, fotografem i modelką na Instagramie, specem od reklamy wizualnej, a często webmasterem, księgową i obsługą klienta.

Kiedy to wszystko ogarnąć jeśli ciężko nadążyć z codziennymi obowiązkami?

Przychodzi mi do głowy „4-godzinny tydzień pracy” Tima Ferrissa – wiele rzeczy w codziennej pracy da się zautomatyzować, by robić je łatwiej i szybciej. Tylko właśnie – kiedy znaleźć czas na zdobywanie nowych umiejętności?

Szybkie czytanie w Biznesie? – uczymy się całe życie, a często okazuje się, że najwięcej już po ukończeniu szkoły, czy studiów.

Prezesi z pamięcią fotograficzną nie zdarzają się często. Czytanie w tempie przewracania kartek jest jednak umiejętnością, którą opanowuje wielu biznesmenów, czy prawników czasem nawet nieświadomie. Co ciekawe nieraz się zdarza, że prawnik czytający niemalże w tempie kartkowania ustawy i dokumenty zupełnie inaczej czyta książki dla przyjemności.

W zasadzie najważniejszą umiejętnością profesjonalistów jest czytanie selektywne.

Gdybym czytał w normalnym tempie prawdopodobnie ominął bym moje ulubione książki – niektórych nie wziął bym nawet do ręki. „Sekretne życie drzew” czytane w normalnym tempie prawdopodobnie zabiło by moją uwagę i cierpliwość, a dzięki szybkiemu czytaniu jest moją ukochaną książką, którą przeczytałem w niecałe 1,5 godziny w samolocie.

Jednak dziś bardziej w wymiarze biznesowym i rozwoju zawodowego…

Zauważ ile pieniędzy płacisz za brak wiedzy – płacąc np za usługi takie jak pozycjonowanie firmom, które robią w zamian naprawdę niewiele, za strony internetowe ludziom, których pracę lepiej  mógłbyś wykonać sam, gdybyś dowiedział trochę więcej. Czasem decydujemy się na współpracę ze specjalistą, żeby nie musieć się zagłębiać w niektóre tematy, ale nigdy nie jest tak, że możemy nic w danym temacie nie wiedzieć. Do dobrego zarządzania potrzebna jest szeroka wiedza choćby o tym na czym polega praca każdego z pracowników.

Szybkie czytanie to dobry wstęp do tego by wiedzieć więcej i by w całym tym natłoku informacji nie dać się zbić z tropu. Warto jednak pamiętać przy tym o treningu koncentracji i pamięci. Wielu technik można nauczyć się samemu w internecie lub z książek. Jeśli interesujesz się tym jak poszerzać swoje możliwości w zakresie uczenia, a nie możesz wziąć udziału w kursie szybkiego uczenia się polecam Ci książkę „Włam się do mózgu” Radka Kotarskiego z Polimatów – jest w niej dużo ciekawych technik od których możesz rozpocząć swoja przygodę z szybką nauką.

BEZPŁATNY Mini Kurs Szybkiej Nauki

Przygotowałem dla Ciebie 7 częściowy poradnik wideo, z którego dowiesz się między innymi jak zwiększyć prędkość czytania i szybciej uczyć się języków obcych.
Materiał wysyłam na maila przez najbliższe 7 dni.

You have Successfully Subscribed!