Czytanie selektywne, czyli jak z książki „odlać wodę” i wziąć to co Cię naprawdę interesuje…
Czy czytanie z prędkością 4000 słów na minutę jest w ogóle możliwe?

Ludźmi często pytają z zaciekawieniem „Jak to możliwe by w ciągu dwóch godzin przeczytać kilka książek jedna po drugiej?”

Normalnie 250 stron to kilka godzin czytania i często zdarza się że trzeba dzielić książkę na kilka podejść.

Okazuje się że osoby czytające normalnymi sposobami zazwyczaj mają zrozumienie na dość niskim poziomie, kiedy je badano okazało się że średnie zrozumienie czytanego tekstu to zwykle 20 – 25%. Kiedy zastanowisz się konkretnie nad tym czego chcesz dowiadywać się z książek okazuje się że zazwyczaj bardziej zwracamy uwagę na konkretnych bohaterów, zdarzenia, czy konkretne informacje. Rzadko kiedy interesują nas opisy otoczenia stanowiącego tło – tak czy inaczej takie informacje rzadko zapadają w pamięci na długo. Można czytać w taki sposób by lepiej pamiętać z książki to co uważasz za ważne lub ciekawe.

Ktoś mógł by powiedzieć: „no tak, tylko większość osób twierdzi że żeby wyciągnąć z książki te najważniejsze informacje trzeba przeczytać ją całą wolno i słowo po słowie – nawet nauczyciele w szkołach tak uczą…”

Na co dzień robisz wiele różnych rzeczy – części poświęcasz wiele uwagi, części mniej. Po całym dniu zazwyczaj zapamiętujemy z niego świadomie tylko najważniejsze zdarzenia. Nie musisz pamiętać dokładnie jak myłeś zęby 2 tygodnie temu w czwartek, ani jakie śniadanie jadłeś 3 dni temu – możesz sobie to przypomnieć, natomiast nie jest to informacja która w Twojej głowie jest zawsze gotowa do użycia.

Podobnie podczas czytania selektywnego na początku wyznaczasz jakie informacje są dla Ciebie ważne.
Kiedy wiesz jakich informacji poszukujesz możesz czytać z naprawdę ogromnymi prędkościami, czytając bardzo szybko tam gdzie tekst jest mniej treściwy i zagłębiając się lekko w ważniejszych częściach tekstu. Kiedy nauczysz się stosowania tej techniki czytanie z najszybszymi możliwymi prędkościami stanie w zasięgu Twojej ręki.

Według neurobiologów mózg jest w stanie przyjmować do 10 Gb na sekundę, a zdolności naszego „procesora” szacowane są na 400-500 Hz, co oznacza, że nigdy nie zwracamy uwagi na wszystkie szczegóły.

To jak z podpięciem się do Internetu. Kiedy się do niego podłączasz chcesz ściągnąć tylko takie dane, które Cię interesują lub których po prostu potrzebujesz. Kiedy przestajesz ściągać niepotrzebne dane automatycznie zwiększa się prędkość pobierania danych, które są dla Ciebie ważne.
No tak, tylko że kiedy mówimy o zwiększaniu transferu połączenia internetowego to kosztuje dodatkowo i jest związane ze stałym wydatkiem.

Kiedy mówimy o szybkiej nauce zawsze możesz zwiększyć swoją prędkość korzystając z odpowiednich narzędzi.

Często spotykam osoby, które podczas szkolenia z szybkiej nauki znacznie zwiększyły prędkość czytania ze zrozumieniem, a miesiąc po szkoleniu czytały ponad 10 razy szybciej niż przed. Materiał na którym pracujemy podczas warsztatów jest ogromny i każdy może znaleźć w nim coś dla siebie. Oczywiście różnych strategii używa się podczas czytania różnych tekstów.

Jeśli zainteresowałem Cię szybkim czytaniem już teraz polecam Ci robienie przeglądów książki przed jej czytaniem i zwiększanie prędkości podczas czytania w momentach, które są mniej ważne lub kiedy tracisz uważność. W momentach, które są ważne możesz się lekko zagłębiać, cały czas pilnując swojej prędkości czytania – dzięki temu zaczniesz czytać wiele razy szybciej z dobrym zapamiętywaniem i przyjemnością z czytania.

BEZPŁATNY Mini Kurs Szybkiej Nauki

Przygotowałem dla Ciebie 7 częściowy poradnik wideo, z którego dowiesz się między innymi jak zwiększyć prędkość czytania i szybciej uczyć się języków obcych.
Materiał wysyłam na maila przez najbliższe 7 dni.

You have Successfully Subscribed!