Szybkie czytanie – krótka historia

Szybkie czytanie – krótka historia!

Szybkie czytanie dawniej…
Szybkie czytanie przypisywane geniuszom
Jean- Jacques Rousseau, Napoleon Bonaparte, czy Honore de Balzac i wielu innych opanowali szybkie czytanie samoistnie drogą doświadczeń i obserwacji. Szczerze mówiąc łatwo jest uznać czyjś Geniusz, że ktoś jest ponadprzeciętny i to dlatego osiąga lepsze efekty niż my. Napoleon czytał z prędkością 2000 słów na minutę Balzac czytał z prędkością około 4000 słów na minutę. Pytanie brzmi, czy szybkie czytanie rzeczywiście jest „cechą” geniuszy, czy umiejętnością, którą można wyćwiczyć?” Można uznać z powodzeniem, że szybkie czytanie w czasach, kiedy większość ludzi była analfabetami było niesamowitą umiejętnością. Trzeba dysponować sporymi zasobami, by opanować szybkie czytanie samemu. W dzisiejszych czasach szybkie czytanie to dobrze przebadana i sprawdzona umiejętność. Co najlepsze szybkie czytanie to umiejętność, którą można opanować w krótkim czasie. Historycznie stało się obiektem badań praktycznie po II Wojnie światowej i od tego czasu techniki przechodziły prężny rozwój aż dziś.
Szybkie czytanie badania

Pierwsze badania, których tematem było szybkie czytanie w 1870 r. przeprowadził E. Javal, można go więc uznać za pioniera myśli o tym by zwiększać możliwości poznawcze. Nawet jeśli nie chodziło wprost o szybkie czytanie w dzisiejszym rozumieniu, to chodziło o wzrost prędkości czytania. Javal szybkie czytanie łączył z ulepszeniem komunikacji międzyludzkiej. Twierdził, że zwiększyć tempo czytania i pisania to ulepszyć porozumiewanie między ludźmi.

Dopiero w okresie drugiej wojny światowej taktycy Royal Air Force (Królewskich Sił Powietrznych) zauważyli, problem z rozpoznaniem samolotów wroga. Szczególnie wśród ludności cywilnej. Psycholodzy opracowali system ćwiczeń tachitoskopem. Były to ćwiczenia, które podczas których, zarówno piloci jaki ludność cywilna uczyli się rozpoznawania samolotów. Najpierw były to ćwiczenia na dużych obrazkach potem na coraz mniejsze, a dodatkowo zmieniał się czas ekspozycji. Prowadzono ćwiczenia nad rozpoznawaniem sylwetek samolotów. Zaobserwowano, że przeciętna osoba była w stanie rozpoznać wrogie samoloty w czasie jednej 0,05 s.
Szybkie czytanie po wojnie

Po zakończeniu wojny podobne ćwiczenia na tachitoskopach, zaadaptowano do ćwiczeń ułatwiających szybkie czytanie. Jedne z pierwszych badań dotyczyły szybkiego czytania dokumentów urzędowych. Szybkie czytanie w przypadku dokumentów służbowych i prac naukowych jest szczególnie cenną umiejętnością.

Pierwsze kursy na potrzeby wysoko wykwalifikowanego personelu w największych korporacji otwarto na uniwersytecie Harvarda. W krótkim czasie szybkie czytanie stało się po prostu popularne właśnie w środowiskach korporacyjnych i większych firmach. Niedługo potem szybkie czytanie stało się popularne w kręgach polityków, dziennikarzy, czy naukowców, a także studentów. Zaczęły powstawać centra szybkiego czytania nazywane także klinikami.

Jedna z najbardziej znanych szkół szybkiego czytania to szkoła Eweliny Nelson Wood. Jako pierwsza sformułowała podstawy metodyki nauki szybkiego czytania. Ma swój początek w 1945 roku, kiedy jako studentka uniwersytetu Utah zainteresowała się ona tym jak szybko czytał jej prof. K Lees. Miała ona dużo szczęścia. Udało jej się przez dwa lata obserwować grupę 50 osób, które szybkie czytanie opanowały samoistnie. To co udało się jej „podpatrzyć’, zobaczyć i zrozumieć posłużyło jej do sformułowania zasad tego jak należy się uczyć szybkiego czytania. Otworzyła chodzą na filię swojego Instytutu Dynamicznego Czytania w 200 miastach Stanów Zjednoczonych. W tym momencie z jej metodyki korzysta około 1 000 000 ludzi w Stanach Zjednoczonych.

Jeśli się w to zagłębisz to można spojrzeć na to jak było kiedyś – większość ludzi nie potrafiła czytać, wykształceni potrafili, a geniusze stawiali granice możliwości ludzkiego mózgu wiele dalej niż sięgał wzrok zwykłych ludzi.

Teraz przynajmniej w Polsce czytać potrafi całe społeczeństwo, a mimo to wskaźnik zrozumienia badany wśród przypadkowych przechodniów wynosił 20-25%. Generalnie czytanie ze zrozumieniem to nie najczęstsza umiejętność, więc jeśli czytasz ze zrozumieniem to już jesteś powyżej pewnej średniej. Osoby posługujące się szybkim czytaniem to naprawdę rzadkie jednostki, dlatego jest to umiejętność, która zawsze wyróżnia użytkownika i daje mu nieporównywalnie większe możliwości w nauce niż miał kiedykolwiek.

Szybkie czytanie to w dużym stopniu świadome poszukiwanie konkretnych informacji, dlatego brak zrozumienia nie wchodzi tutaj w grę. Jest wiele ćwiczeń w których ćwiczy się czytanie i podczas tych ćwiczeń często nie ma zrozumienia, ale cel jest jasny – czytać tak by rozumieć i zapamiętać już w trakcie czytania. Szybkie czytanie to nie umiejętność na pokaz, ale raczej update oprogramowania, które w mózgu służy do uczenia się. To może nie instalacja nowej lepszej wersji systemu, ale ulepszenia do wszystkich funkcji – od koncentracji, przez czytanie do zapamiętywania.
Roosevelt i politycy

Z ciekawych historii swojego czasu Theodor Roosevelt który lubił bić rekordy na ciągu 1 h przeczytał 3 powieści, a zaraz potem szczegółowo ja opowiedział. W wyniku rosnącej popularności szybkiego czytania John F Kennedy, który także opanował szybkie czytanie prędkością około 2000 słów na minutę, znał doskonale przegląd aktualnej prasy i w pewnym momencie wprowadził modę na szybkie czytanie w kręgu mężów stanu. W trakcie kursów, które zainicjował szybkie czytanie poznali niemal wszyscy członkowie senatu, a kursy zostały przeprowadzone w większych 60 miastach Stanów Zjednoczonych.

W latach sześćdziesiątych szybkim czytaniem zaczęły interesować się także inne kraje. Kursy przeprowadzona we Francji, Austrii na terenie ówczesnego RFN, NRD, a także w Szwecji, w Danii, czy w ZSRR.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu w swoich podręcznikach Tony Buzan pisał o rekordach świata w prędkości czytania rzędu 2000 – 3000 słów na minutę i były to wtedy faktycznie jedyne zmierzone rekordy.

Aktualny oficjalny, uznany przez biuro rekordów Guinnessa rekord Polski to 35 000 słów na minutę i należy do Katarzyny Sobolewskiej. Można było już jednak słyszeć o licealistce z LO Cervantesa, która w wieku 19 lat, trzy lata po kursie szybkiego czytania ustanowiła rekord 46 482 słów na minutę. Kamila Kornet nie została dodana przez biuro rekordów jako rekordzistka, prawdopodobnie dlatego, że nie było odpowiednio zaaranżowanych warunków, które spełniły by kryteria potrzebne do pobicia rekordu. Nam na co dzień chodzi o szybkie czytanie. To szybkie czytanie praktycznie wcale nie musi być aż takie szybkie, byle było z 10 razy szybsze niż jest, ale takie ciekawostki po prostu dają inny ogląd na sprawę.

Jest też coś czytanie fotograficzne, gdzie rekord świata wynosił kiedyś 200 000 słów na minutę, a najnowszy wynosi 640 000 słów na minutę – tutaj rekordy są jeszcze większe. Szczerze mówiąc mnie, w mojej pracy zajmuje tylko i włącznie szybkie czytanie, ponieważ interesuje mnie czytanie w trakcie którego wiesz co czytasz.

Szybkie Czytanie
Szybkie Czytanie – Super Mózg

Jedne z najnowszych odkryć dotyczących szybkiej nauki powstały na potrzeby NASA. Często technologie tworzone np dla wojska przenoszone są na grunt zastosowań cywilnych. Tak samo było z technologiami takimi jak NASA Games, które stworzył John Grinder. Poproszony przez NASA o stworzenie odpowiedniego treningu dla astronautów. Kolejnymi technikami jakie służyły do rozwijania koncentracji Astronautów był chociażby Biofeedback. Aktualnie używany chociażby przy nauce koncentracji, czy niwelacji problemów z dysleksją. Opiera się o możliwości monitorowania niektórych parametrów takich jak np wykres EEG w trakcie wykonywania ćwiczeń.

Bazując na aktualnej wiedzy potrafimy nauczyć szybkiego czytania dużo szybciej niż było to możliwe jeszcze kilkanaście lat temu. Kursanci zwiększają prędkość czytania do prędkości, bliskich niegdysiejszym rekordom świata, często w trakcie kursów w trwających nawet kilkanaście godzin.

Szybkie czytanie nie jest dla wszystkich – wiele osób uzna, że to tylko dla Geniuszy i super-mózgów. Dzięki takim umiejętnościom możesz się przekonać, że Ty też masz super mózg. Szybkie czytanie jest naprawdę łatwe do nauczenia się i bardzo przydatne.

Polecam Ci także filmik Codzienne zwyczaje geniuszów. Zobacz, czy któreś z tych rzeczy już robisz i czy nie chciał byś jakoś wzbogacić swojego lifestyle.

BEZPŁATNY Mini Kurs Szybkiej Nauki

Przygotowałem dla Ciebie 7 częściowy poradnik wideo, z którego dowiesz się między innymi jak zwiększyć prędkość czytania i szybciej uczyć się języków obcych.
Materiał wysyłam na maila przez najbliższe 7 dni.

You have Successfully Subscribed!